Author Archives: Admin

Jak to możliwe?! Zofia Mrozowicz – Baka

________Wywodzi się z Koła Nr 6 im. Żołnierzy 2 Armii WP Związku Żołnierzy Wojska Polskiego i jest jego członkinią. 15 maja bieżącego  roku obchodziła imieniny Zofii i 95.-te urodziny. Obecnie zamieszkuje w Domu Emeryta Wojskowego przy ul. Pirenejskiej w Warszawie. Jest wdową po weteranie walk w czasie II wojny światowej – gen. bryg. Mieczysławie  Baka. Tego dnia obok sąsiadek i sąsiadów  życzenia Dostojnej Jubilatce i Solenizantce złożyła delegacja macierzystego Koła: Jan Dźwigała – prezes i Jan Mazur. Obok kwiatów, obdarowali oni Zofię Bakę pięknym dyplomem wykonanym przez sekretarza naszego koła.  Krótka wizyta podyktowana była czekającą u drzwi Gospodyni dużą ilością gości.
________Do zobaczenia Zosiu, żyj nam długo i szczęśliwie!

Foto i opracowanie: Jan Dźwigała


Zebranie 11 maja 2023 roku

________Minął długi majowy czas wypoczynku, który wpłynął na  mniejszą frekwencję na naszym spotkaniu. Na wstępie prezes tradycyjnie powitał wszystkie przybyłe członkinie i członków  Koła Nr 6 oraz sympatyków oaz poinformował zebranych o przedwczesnej śmierci żony naszego kolegi – Stanisława Kwiatkowskiego. Na prośbę prowadzącego zebrani powstali i uczcili chwilą ciszy pamięć Zmarłej.
________Następnie przedstawił  nam  kandydata na nowego członka w osobie majora Wiesława Zakrzewskiego, którego do Koła zarekomendowali Ania i Eugeniusz Karbowiakowie. Został powitany gromkimi brawami. Prezes poinformował, że decyzję o ewentualnym przyjęciu go w poczet członków Koła i Związku podejmie, zgodnie ze Statutem ZŻWP, Zarząd Koła Nr 6 na najbliższym posiedzeniu.
________Następnie przedstawił jubilatów, których rok urodzin kończy się na „5” lub „0” :
– kol. Zofia  Mrozowicz – Baka jubileusz  95 – lecia i imieniny w dniu 15 maja;
– kol. Zbigniew Lichocki,
– kol. Krystyna Rek,
– kol. Stanisław Kwiatkowski.
A oto pozostałe jubilatki, jubilaci, solenizantki i solenizanci: Zofia Powałka – Binkowska, Maria Żurawik, Irena Grabas, Jerzy Pacześniak, Stanisław Pieczara, Stanisław Zawadka.
________Po złożeniu życzeń i odśpiewaniu „Sto Lat” (kilkakrotnie) podano szampana, kawę i herbatę oraz różne ciasta i słodycze.  W takiej atmosferze miło spędziliśmy kilka godzin. Dziękujemy Wiesławie Wypych i Kazimierze Makowskiej za atrakcyjne przygotowanie naszego spotkania!
________Do zobaczenia 15 czerwca!

Foto: Marzena Dźwigała                               Opracowanie: Anna Karbowiak


127. urodziny gen. broni Zygmunta Henryka BERLINGA

________27 kwietnia 2023 roku, w rocznicę urodzin, delegacja Stowarzyszenia Tradycji Ludowego Wojska Polskiego im. gen. Zygmunta Berlinga pod przewodnictwem gen. dyw. Bogdana Pokrowskiego oraz delegacja Koła Nr 6 im. Żołnierzy 2 Armii WP Związku Żołnierzy Wojska Polskiego przy DGW pod przewodnictwem gen. bryg. ds. Jacka Złotorzyńskiego złożyły kwiaty w miejscu gdzie stał pomnik ku pamięci wielkiego Jubilata.
________Pomnik został zniszczony 4 sierpnia 2019 r. na podstawie ustawy dekomunizacyjnej. Władze Dzielnicy Pragi – Północ obiecały, że do końca 2019 r. pomnik zostanie odbudowany. Przewodniczący SLD – Włodzimierz Czarzasty złożył w tej sprawie pismo do prezydenta Warszawy. Niestety, do dziś nic się w tej sprawie nie dzieje.

Streszczenie wykonał: Jan Dźwigała


Andrzej Marian OPIOŁA

płk mgr inż. Andrzej Marian OPIOŁA
(31.07.1950r. – 04.04.2023 r.)

________W dniu 14 kwietnia 2023 r. w wypełnionym kościele pw. św. Józefata o g. 13,15 rozpoczęła się msza święta żałobna w intencji naszego Kolegi. Obok  księdza koncelebranta i syna Zmarłego, pożegnał  Go kol. Jerzy Gąska. Oto treść jego wystąpienia:
________„Cześć Andrzeju! Jeszcze niedawno w głowie by mii nie powstało, że będę tutaj stał obok Twoich bliskich , koleżanek, kolegów i licznych znajomych i mówił  do Ciebie, wspominając czasy, gdy łączyło nas braterstwo służby z użyciem słowa „był”.
Pamiętasz chyba nasze wspólne sześć lat w tej samej jednostce wojskowej. Problemy związane z pracą, wyrzeczeniami i wysiłek wkładany w rozwiązywanie problemów jakie stawiane były przed nami. Miałeś liczne talenty i charyzmę, która dana jest jedynie nielicznym, a bez której trudno zasłużyć na miano dobrego odpowiedzialnego dowódcy i dobrego człowieka. Pułkiem dowodziłeś prawie 10 lat, przez wiele lat stawałeś na najwyższym stopniu podium w rywalizacji takich oddziałów. Musiałeś być zawsze najlepszy, to Cię cechowało. Pozostawiłeś po sobie najwięcej pamiątek.
Takim byłeś.
________Pamiętasz, gdy przyszedłeś  do jednostki w pięknym marynarskim mundurze i swój ogromny żal, że trzeba „ten granat” zamienić na zielone – zdecydowanie mniej twarzowe, ale w końcu, ten kolor pokochałeś, bo służba była Twoim powołaniem, drugim po miłości do rodziny, która dzielnie znosiła pogodzenia wszystkich obowiązków. Przyszedł czas że nasze zawodowe drogi się rozeszły, pozostały służbowe odprawy, spotkania koleżeńskie, a w ostatnich latach już tylko kontakty telefoniczne żałuję że „tylko”.
Los sprawił, że nie da się już tego zmienić. Pozostaniesz w moich wspomnieniach na zawsze jako wierny towarzysz żołnierskiego rzemiosła, lojalny kolega, radosny kompan w poza zawodowym życiu.
________Cześć Twojej pamięci Drogi Kolego! Pogrążonym w żałobie najbliższym Andrzeja – żonie Małgosi, dzieciom i wnukom składam szczere wyrazy współczucia.
Ja i licznie zgromadzone grono kolegów – współtowarzyszy służby będziemy się starali żeby pamięć i Andrzeju wiecznie trwała i żyła.
Od mogiły żołnierza nie odchodzi się ze złamaną duszą.”
________Po mszy urna z prochami Zmarłego została przetransportowana przy asyście honorowej wystawionej przez pułk reprezentacyjny WP do mogiły rodzinnej na Cmentarzu Wojskowym  (Kw. B32 Rząd 11 grób 14). Salwa honorowa i melodia „Śpij Kolego” niech będą nagrodą za wzorową służbę dla dobra naszej Ojczyzny!

Foto i opracowanie:  Jan Dźwigała


Zebranie 13 kwietnia 2023 r.

________Przy stosunkowo niskiej frekwencji , spowodowanej dopiero co minionymi świętami wielkanocnymi, odbyło się nasze kwietniowe spotkanie. Na stolikach pojawiły się piękne kartki świąteczne przygotowane przez naszego sekretarza. Obok nich pięknie ustawione przez Wiesławę i Kazimierę – słodycze i napoje.
________Tradycyjnie spotkanie otworzył je prezes Koła – kol. Janek Dźwigała. Na wstępie serdecznie powitał członkinie i członków, a następnie przedstawił dwie smutne informacje. Pierwsza to taka, że 26 marca br. zmarł nasz wspaniały Kolega  Antoni Gaj. Jego pogrzeb rozpoczął się mszą świętą w kościele w m. Nadarzyn, po czym trumna z ciałem Zmarłego została przewieziona na cmentarz miejscowy i złożona w mogile rodzinnej. Druga przykra informacja to niespodziewany zgon (w dniu 4 kwietnia br.) byłego dowódcy 10 warszawskiego pułku samochodowego – płk. Andrzeja Opioły. Pogrzeb Jego odbył się 14 kwietnia br. na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach z wojskową asysta honorową.
Dodał, że szczegółowsze informacje są zamieszczone na stronie internetowej Koła Nr 6. Poprosił wszystkich o powstanie i uczczenie Zmarłych chwilą ciszy.
________Następnie przeszedł do realizacji zaplanowanego porządku zebrania.
________Poinformował, że w kwietniu przypada duża liczba urodzin i imienin członków Koła. Wśród jubilatów i solenizantów kwietniowych są: Marzena Dźwigała, Anna Karbowiak, Maryla Żurawik, Ryszard Niedbała, Andrzej Nowak, Jerzy Gąska, Jerzy Pacześniak, Jerzy Rusinek, Wojciech Przybyła, Wojciech Wojno, Marek Proficz  i Marek Sewen.
________Po tradycyjnym toaście imieninowo – urodzinowym była okazja do wspomnień.
Do zobaczenia 11 maja 2023 r.

Foto: Marzena Dźwigała                              Opracowanie: Eugeniusz Karbowiak


Antoni Władysław GAJ

St. sierż. policji, ppłk PDS – Antoni Władysław GAJ
(15.07.1948 r. – 26.03.2023 r.)

 ________Urodził się we Frysztaku, pow. strzyżowski, woj. rzeszowskie z ojca Piotra   i mamy Katarzyny. Zamieszkał w domu rodzinnym w m. Kobyle. Pochodził  z chłopskiej rodziny. Miał dwóch braci: Jacka i Zdzisława. Zarówno tata jak i obaj bracia niestety przedwcześnie zmarli. Po ukończeniu szkoły podstawowej pracował dorywczo.  W tym okresie czasu w Polsce stworzono warunki aby ubogie dzieci i młodzież wiejska miały możliwość zdobywania nauki bez ponoszenia wkładów finansowych ze strony rodziców. W tym celu powołano długoterminową zasadniczą służbę wojskową trwającą pięć lat. W  tym okresie żołnierze do niej wcieleni mieli możliwość ukończenia zasadniczej szkoły zawodowej i zdobycia wybranego zawodu. Tak się złożyło, że 28 kwietnia 1966 roku  Antoni trafił do 10. pułku samochodowego w Warszawie. Pod okiem doświadczonych dowódców i brygadzistów ochotnicy ci zdobywali upragnione zawody, Antoś – mechanika samochodowego.  Doświadczenie i nauka sprawiły, że ta grupa żołnierzy należała do grona najlepszych fachowców wśród żołnierzy. Z tej racji przełożeni sięgali po nich gdy trzeba było wykonać ważne zadania, szczególnie w czasie ćwiczeń, w tym ćwiczeń Układu Warszawskiego, także poza granicami Polski. Antoś, tak popularnie był nazywany, dosłużył się stopnia  starszego kaprala, co było rzadkością, odznaki „Wzorowego Żołnierza I Klasy” oraz po zdaniu serii różnych egzaminów, pierwszej klasy specjalisty wojskowego. Ten tytuł upoważniał Go do otrzymywania odpowiedniej gratyfikacji finansowej. Ponadto był dowódcą drużyny o dużym autorytecie. Pod koniec służby m. in. Jego  drużyna została zgłoszona do rywalizacji o  zdobycie tytułu „Drużyny Służby Socjalistycznej”. Wiązało się  to m. in. z utrzymywaniem wzorowej dyscypliny co najmniej przez pół roku oraz uzyskiwaniem  bardzo dobrych ocen z  wyszkolenia bojowego i ogólnowojskowego. Rywalizacja zakończyła się pomyślnie! Na mundurach całej Jego drużyny zawisły specjalne sznury symbolizujące DSS! Po ukończeniu  służby odjechał do swojego domu. Początkowo trafił do milicji, a potem do policji, łącznie przepracował tam ok. 22 lata. Szczególnie był znany ze służby konwojowej w komendzie stołecznej policji. Ze względu na stan zdrowia stamtąd odszedł na rentę. Za wzorową służbę i pracę został odznaczony: Srebrnym Krzyżem Zasługi, brązową i  srebrną odznakami „Za Zasługi w Ochronie Porządku Publicznego” oraz brązową odznaką „”W Służbie Narodu”.
________5 września 2013 roku wstąpił do naszego Koła Nr 6 im. Żołnierzy 2 Armii WP ZŻWP przy DGW. Za pracę  na rzecz naszego Związku został odznaczony Odznaką Honorową „Za Zasługi dla ZŻWP’ oraz Brązowym Krzyżem „Za Zasługi dla ZŻWP”. W imieniu zebranych żałobników pożegnał Go prezes Koła – kol. Jan Dźwigała. Powiedział m. in:

„Wszystkim tu zebranym mam wielki zaszczyt zakomunikować, że nasz Wielki Przyjaciel dobrze zasłużył się naszej ukochanej Ojczyźnie! Dziś wyruszasz na wieczną wartę! Melodia, którą Ci zagra wojskowy trębacz, niech będzie naszym pożegnaniem i podsumowaniem Twojego wspaniałego żywota!
Żegnają Cię najgoręcej: kochająca żona Bożenka oraz ukochana córeczka Monika z rodziną. Żegna Cię bliższa i dalsza rodzina, koledzy i koleżanki, sąsiedzi oraz członkinie i członkowie Koła Nr 6 im. Żołnierzy 2 Armii WP przy DGW, szczególne pożegnanie kieruje do Ciebie Komendant Naczelny PDS – gen. Jan Gustaw Grudniewski.
Antoś! Odpoczywaj w pokoju! Niech Ci ta nadarzyńska ziemia lekką będzie!

Foto: Marzena Dźwigała                                                                         Opracowanie: Jan Dźwigała


Spotkanie marzec 2023 r.

Dzień Kobiet

 

Uroczystość na Spiskiej

________W 81. rocznicę powstania Armii Krajowej w Warszawie na ul. Spiskiej 14 odbyła się patriotyczna uroczystość, której organizatorem były władze Dzielnicy – Ochota. Słowo wstępne wygłosiła pani Dorota Stegienka – burmistrz Ochoty.
________Po kilku wystąpieniach przed tablicą pamiątkową delegacje złożyły wieńce i kwiaty. Wśród nich była także delegacja Koła Nr 6 im. Żołnierzy 2 Armii WP ZŻWP w składzie: gen. bryg. DS. Jacek Złotorzyński – przewodniczący delegacji oraz członkowie: por. DS. Joanna Zatorska – Miller, mjr DS. Józef Kmera

Foto i opracowanie: Jan Dźwigała


Zebranie

________Z dużym zaciekawieniem oczekiwaliśmy wspomnień naszego gościa, znamienitego jeźdźca – Mariana Kozickiego. Kolejnym gościem był koordynator dzielnicy Ochota ds. kombatantów – pan Mariusz Twardowski. Na wstępie prezes powitał gości.
________Następnie I wiceprezes zaznajomił zebranych z pismem pamiątkowym Mazowieckiego Zarządu Wojewódzkiego  skierowanym do pana Mariana Kozickiego. Po wręczeniu, przewodnictwo zebrania objął Staszek Pieczara, który udzielił głosu dostojnemu gościowi. Długie i bardzo ciekawe wspomnienia spotkały się z dużym uznaniem zebranych, zostały nagrodzone gorącymi oklaskami.
________chor. sztab. MARIAN KOZICKI – ps. „Koza”, st. chor. sł. st. WP, instruktor jeździectwa, wieloletni zawodnik warszawskiej Legii (rówieśnik Jana Kowalczyka), trzykrotny olimpijczyk (1968, 1972, 1980), srebrny medalista olimpijski z Moskwy (1980).
________Urodzony 5 kwietnia 1941 w Brodach, woj. poznańskie, syn Stanisława i Cecylii Batura, ukończył szkołę podstawową i po odbyciu zasadniczej służby wojskowej został żołnierzem zawodowym (st. chor.) oraz instruktorem jeździectwa.
________Już jako 9-letni chłopiec dosiadał ojcowego „konia od bryczki” (kierownik gospodarstwa nasiennego w Posadowie) i tam też zrodziła się jego miłość do koni, które odegrały decydującą rolę  w życiu  przyszłego medalisty olimpijskiego.
________Zawodnik  (178 cm, 76 kg)   SK  w  Posadowie (1955),  gdzie  jego  pierwszym  trenerem  był J. Stróżyński. Dwa lata później skierowany do szkoły jeździeckiej w PSO w Sierakowie (prowadził ją mjr Jan Mossakowski), a po jej ukończeniu uczył się dalej i startował w barwach LZS Cwał Poznań (do 1961).
________Tam poznał swojego przyszłego trenera (mjr Wiktor Olędzki) i kolegę – rówieśnika (a potem nieodłącznego rywala i przyjaciela) Jana Kowalczyka, z którymi (po odbyciu zasadniczej służby wojskowej) spotkał się w warszawskiej Legii (1962-1990).
________Rywalizacja tych dwóch świetnych zawodników z której zwycięsko wyszedł bardziej utalentowany, a przede wszystkim zdecydowanie bardziej psychicznie odporny Kowalczyk, była przez wiele lat stałym zaczynem do dalszej popularyzacji i rozwoju skoków, którego finałem był moskiewski triumf olimpijski Kowalczyka (1980).
_______Kozicki to mistrz Polski w skokach (1972), 2-krotny I wicemistrz (1965, 1971) i 2-krotny II wicemistrz Polski (1962, 1970) był (1962-1988) aż 51-krotnym uczestnikiem Pucharu Narodów odnosząc 6 zwycięstw. Wiele koni znalazło się pod jego siodłem (Timur, Tyras, Bronz, Brzask, Festyn, Fakir, Kamerun, Cecylia, Berry, Beriso, Kobryń, Bremen, Sufler), ale jak sam twierdzi – najukochańszym był Brąz (startował na nim w dwóch igrzyskach, sprzedany do Libii) i Kobryń, który okulał dwa dni przed moskiewskim występem. Wielki polski autorytet jeździecki E. Brabec w poolimpijskim komentarzu napisał nawet o Kozickim, że „jemu przede wszystkim można zawdzięczać srebrny medal”.
________Obok tytułów mistrzowskich i startów olimpijskich (w 1960, Rzym – był zawodnikiem rezerwowym) odniósł wiele innych zwycięstw (trenerzy kadry: Leon Kon, Jerzy Grabowski, Karol Rómmel, Marian Kowalczyk) z których najbardziej sobie ceni 1 m. w Grand Prix podczas CSIO w Sopocie w 1988 (od tamtej pory nie wygrał tego konkursu żaden Polak). W 1999 (podczas mistrzostw Polski) zakończył karierę sportową. Zasłużony Mistrz Sportu, odznaczony m. in. złotym i srebrnym Medalem za Wybitne Osiągnięcia Sportowe. Żonaty (Barbara), ma dwie córki (Anna, Katarzyna).

________Następnie niespodzianka! Wiesława Wypych zapowiedziała pączki z okazji zbliżającego się „tłustego czwartku”. Zostały przywiezione przez Staszka. Były bardzo smaczne. W zestawieniu z herbatą i kawą tworzyły pyszny poczęstunek. Uzupełnieniem porządku zebrania było odczytanie imion i nazwisk lutowych solenizantów i jubilatów: Agata Barzycka, Lech Kościelecki, Romuald Młynarczuk, Jacek Piórkowski i Paweł Witecki. Niestety tak się złożyło, że spośród wymienionych osób był tylko Romuald  Młynarczuk. 100. lat drogi Solenizancie i Jubilacie.

________Dalsza część spotkania upłynęła z bardzo ciepłej atmosferze. Do zobaczenia w dniu 9 marca.

Foto: Andrzej Krzyziński                                            Opracowanie: Andrzej Rońda

Zaproszenie